|
Spis treści
* * * Ostatnie spojrzenie na "Gangi Starego Lublina"
* * * ![]() Poranek 10 listopada przywitał mnie orzeźwiającym chłodem, kiedy gwałtownie obudzona po trzech godzinach intensywnego snu, zmierzałam ku rozległym połaciom dworca PKS, leżącego nieopodal miejsca, gdzie w Lublinie Pod stałby zrujnowany zamek Króla Słońce. W Nad jednak wieżyczki po obu stronach bramy zamkowej wznosiły się strzeliście ku niebu, a nienaruszona fasada budowli raziła świeżą, nazbyt nienaturalną, kremową barwą. Jeszcze zerknąć zdołałam na most - miejsce w pobliżu którego Ojciec wyrwał z objęć śmierci przywalonego przez gruz Dandysa. Gdzieś z daleka zamajaczył mi szczyt Bramy Krakowskiej - Wieży Zegarowej. Ciekawe czy Trinovantes mieszka tam nadal? - pomyślałam dochodząc do wniosku, że nowy władca Miasta Cieni pewnie nakaże odbudować dla siebie sam zamek, a Wieżę Zegarową pozostawi błąkającemu się u jej korzeni cieniowi charonity w czarnym teatralnym płaszczu, w masce zasłaniającej połowę twarzy jak u Upiora w Operze. Ciekawe czy ktoś zdoła dostrzec, że on tam wciąż jest? Ciekawe czy Kawka, następnym razem przechodząc pod łukiem z czerwonej cegły, poczuje ciepło płynące ku niej z tych starodawnych murów? Ciekawe. ![]() Odwróciłam głowę nie pozwalając aby przechodnie dostrzegli wzruszenie rozrywające mi serce. Nad horyzontem w Lublinie Nad wstał już świt, zalewając wszystko złotą słoneczną poświatą, której promienie nigdy nie dotrą do świata Gangów Starego Lublina. I tylko gdzieś daleko, głęboko w głowie szumiały mi płynące z Pod-ziemi słowa piosenki, odbijając się zwielokrotnionym echem w tym słonecznym świecie i niby upiór, duch, cień, przenikając przez unikalną, niezbadaną barierę światów, wibrując w powietrzu niczym duch przeszłości... Wake me up before I die, hold me close. As I gaze upon the sky, comatose. No reason to survive, I suppose. Wake us up before we die... * * * Zaczęło się od dźwięku. Szum, najpierw niemal niesłyszalny narastał z każdą chwilą, aż w pewnym momencie dołączyło do niego jazgotliwe tremollo pękających ścian budynków, szyb roztrzaskujących się na ulice w milionach kawałeczków, krzyków spanikowanych ludzi i zgrzytu przewracających się latarenek. Samo trzęsienie ziemi nie trwało dłużej niż kilkanaście sekund, jednak wstrząsnęło posadami Lublina Pod. Tam gdzie kończył się Plac Litewski ziała Otchłań. Wielka, czarna, nieprzebyta Pustka, która w wyniku turbulencji przesunęła się z okolic Lipowej aż do 3 Maja. Otchłań pożarła wielki kawał miasta, a wraz z nim, dziesiątki żyć. Stare Miasto nie wyglądało najlepiej. Starym ruderom popękały wiekowe ściany, a u ich korzeni leżały rozbite na miliony kawałeczków pozostałości okiennych szyb. Gdzieniegdzie, tam gdzie ząb czasu najbardziej doświadczył budynki, kamienice osunęły się pozostawiając piętro czy dwa, osamotnioną ścianę, czy odsłaniając wyrwę przez którą zajrzeć można było wprost do budynku. Coś się stało, coś co zatrzęsło ziemią i na zawsze zmieniło obraz Lublina Pod. Gdzieniegdzie, pośród przestraszonego Miasta niby echo ozwały się Cienie z Nad, Cienie ludzi nieświadomych katastrofy, która dotknęła bliźniacze miasto. Jakby wielkie trzęsienie ziemi wzburzyło coś więcej niż tylko podziemną krainę. Jakby oprócz tego zatarło też część granicy między tak odrębnymi od siebie Dwoma Światami. Lublin Nad wkraczał do Lublina Pod aby pożreć jego istotę, a wraz z nią pożreć Was wszystkich. Wtem, kiedy oniemiali z przerażenia, w zasięgu wzroku mając zapowiedź nadchodzącej katastrofy większej, straszniejszej, której zaczątki rozpościerały się na całym Starym Mieście, w głowach Waszych, jakby w odbiornikach radiowych, odezwał się Zew. Jakby nagle ożyła pamięć o miejscu, jakby zbudziła się w Was jakaś tęsknota, jakby ktoś myśli wszystkich Was kierował ku sobie. Wiedzieliście kto woła. To Sędzia, najsilniejszy z Triady. Wzywa Was do swego Sanktuarium. Jedynego miejsca w Lublinie Pod które teraz zdawało się być bezwzględnie bezpieczne. "Przybądźcie me dzieci, wrota Sanktuarium stoją przed Wami otworem. Przybądźcie na Wiec, znajdziecie tu ratunek i odpowiedzi. Razem zdecydujemy co robić dalej." * * * Moi kochani. Ze względu na serię nieoczekiwanych wydarzeń losowych, zmierzających do pogrzebania naszych planów Gangowych, doszło do nagłej zmiany miejsca w którym odbywać się będzie gra. O szczegółach poinformujemy Was 6 listopada w e-mailu i na stronie, dziś jednak powinniście wiedzieć, że nowy lokal znajduje się na lubelskim deptaku, w wielopoziomych piwnicach. Do dyspozycji będziemy mieć salę, która pomieścić powinna nas wszystkich. Nastąpi też niejaka zmiana klimatu, z wystroju "szlacheckiego" na wystrój "piwniczno-podziemny", a więc zamiast fresków na ścianach i wielkiej sali, będziemy mieć drewniane schody, ceglane ściany, przytulne zakątki, a na ścianach tabliczki, stare reklamy, plakaty i zdjęcia... Jak to powiedział Fallar: "będzie zdecydowanie bardziej Pod"... Niniejszym gorąco dziękuję Fallarowi za błyskawiczną, megaskuteczną reakcję na sytuację kryzysową. :* * * * ![]() Witajcie kochani! Rekrutacja zakończona. Finalizujemy postacie i ich wysyłkę. Do spotkania Gangów Starego Lublina zostało tylko 6 dni. Robimy zakupy, kompletujemy handouty, rozmyślamy nad soundtrackiem. Tymczasem na naszej stronie dzieje się, oj dzieje. Koniecznie zajrzyjcie do Starego Lublina, gdzie pojawił się nowy (choć stary) numer Głosu Wolności. Zaraz po tym zapraszamy Was do Postaci, gdzie poznacie nowych bohaterów naszego LARPa, również rezydentów miasta Pod. Stopniowo ujawniamy co raz to więcej portretów, zaglądajcie więc do nas często. Pamiętajcie kochani aby sprawdzić skrzynki pocztowe wieczorem, 6 listopada. W e-mailach tych poznacie miejsce i termin sobotniego spotkania organizacyjnego, miejsce i termin wieczornego spotkania wyznaczającego granicę rozpoczęcia gry, oraz "sytuację liryczną", która Was na to spotkanie przygna. To bardzo ważne, by e-mail dotarł do każdego z Was... Do zobaczenia więc, już 6 listopada w Waszych skrzynkach. * * * To już ostatnie kilka godzin, kiedy przyjmujemy zgłoszenia na LARPa Gangi Starego Lublina. Aby jednak umilić Wam oczekiwanie zapraszamy do działu Stary Lublin, aby przeczytać najnowszy rozwiewany przez wiatr Głos Wolności, autorstwa tajemniczego Nowego Porządku, oraz do działu Plotki i legendy, w którym zagadkowy Charonita - Porcelanowe Serce, dzieli się z mieszkańcami Miasta Cieni największą tajemnicą. Tajemnicą przeprowadzeń... Oczywiście wciąż czekamy na Was na forum. Do zobaczenia! * * * ![]() Wraz z wybiciem północy dnia 28 października (wtorek), kończymy nabór graczy na LARPa Gangi Starego Lublina. Skrócony o kilka dni termin podyktowany jest względami praktycznymi i fabularnymi. Czekamy jeszcze tylko 2 doby! Jednocześnie zapraszamy do zapoznania się z nowymi tekstami na stronie. Przede wszystkim zapraszamy do działu Plotki i legendy, gdzie z opowieści imć pana Szmalcownika dowiemy się czym jest otaczająca Lublin Pod Otchłań, a co za tym idzie także tego, dlaczego Lublin Pod jest więzieniem dla każdego mieszkańca. Z kolei w dziale Stary Lublin zapoznać się możecie z kolejnymi zakusami niejakiego Nowego Porządku, oraz z pierwszymi wieściami o drżącej pod całym Miastem Cieni ziemi i dziwnych, wydobywających się spod niej dźwiękach. Na Wasze komentarze, opinie i wyrazy sympatii nieodmiennie czekamy na forum LARPa. Zapraszamy też do oglądania nowych zdjęć autorstwa naszych tajemniczych jeszcze Bohaterów, okraszających teksty, ogłoszenia i artykuły. Mamy nadzieję, że zrobią furorę w Waszych sercach, tak jak robią w naszych... * * * Sanktuarium to pierwsze miejsce w Lublinie Pod. Tak mówi legenda - kiedy na miejsce przybyła Triada, Miasta Cieni jeszcze nie było. Przybyli więc oni z Nad i z Sanktuarium uczynili pierwsze miejsce Pod. Niektórzy mówią, że to tutaj otwarto bramę, że w Sanktuarium zbiegają się oba światy, że kolejne partie Lublina Pod wyrosły z tej niewielkiej przestrzeni egzystującej ponoć do dzisiaj na pograniczu obu światów. Dziś Sanktuarium znajduje się w domenie Sędziego, który po wsze czasy poprzysiągł strzec pierwszego i, jak powiadają, ostatniego miejsca w Mieście Cieni. Kiedy bowiem nadejdzie schyłek Miasta Cieni, gdy zestarzeje się ono tak bardzo, że nadejdzie jego koniec, Lublin Pod skurczyć się ma w sobie, jakby powracał do swej pradawnej formy. I Sanktuarium stanie się ostatnim miejscem, przyczółkiem Miasta Cieni, nim ono i jej mieszkańcy na zawsze odejdą w zapomnienie. Sanktuarium to nieco zapomniane, lecz nadal szczególne dla wszystkich miejsce. W dawnych czasach, które niewielu dziś pamięta, pod czujnym okiem pana świętej tej ziemi, Sędziego, odbywały się wielkie Wiece, pradawne spotkania najszlachetniejszych z Lublina Pod, wspólnie decydujących o losach miasta. Od wielu lat jednak nie było żadnego Wiecu, Trzech Braci bowiem jakby wycofało się z głównego nurtu ludzkiego życia a i sami ludzie w wielkiej, niepohamowanej woli przetrwania, wolą zajmować się swymi sprawami, niż sprawami całego Miasta. Zwłaszcza, że zdaje się ono tak wieczne i tak niezmienne, że wszelkie o nie obawy znikają w konfrontacji z wątpliwością, czy aby jednostce uda się przeżyć w nim choć jeden dzień dłużej. * * * ![]() Witajcie moi mili! Ponieważ LARP zbliża się do nas co raz większymi krokami, a co za tym idzie - kończy się czas na tworzenie postaci, obmyślanie fabuły i innych eventów, postanowiliśmy nieco zmodyfikować system zgłoszeń na LARPa, uznając ten aktualny za nieco zbyt skomplikowany i być może dlatego odstraszający potencjalnych chętnych. Od teraz, aby przesłać swe zgłoszenie, należy wysłać na adres następujące dane:
Archetypy już istniejące lub tworzone na potrzeby konkretnych graczy rozdzielane będą po konsultacji e-mailowej z zainteresowanymi. Czekamy na Was! Bez Was ten LARP się nie odbędzie! Przy okazji zachęcić Was chcemy do czytania intrygującej pierwszej części Fallarowej Gawędy dostępnej w dziale Plotki i legendy, oraz do korespondowania z MG i innymi Graczami na forum. * * * ![]() Witajcie moi mili. Tak jak obiecywaliśmy, światotworzenie z każdą chwilą nabiera rozpędu, staramy się bowiem nadrobić stracony czas. Jak już za pewne wiecie my znamy już miejsce naszego listopadowego spotkania. Dzięki Fallarowi biesiadować będziemy w samym sercu lubelskiej Starówki, w miejscu niezwykłym, nietypowym, pięknym. Takim w jakim jeszcze nigdy LARPy nasze nie miały okazji się odbyć. Mam nadzieję, że to zrekompensuje Wam konieczność opłacenia składki, która wynosić będzie najpewniej nie więcej niż 10 zł. od osoby. O zbiórce poinformujemy Was wkrótce, kiedy będziemy już znali dokładną liczbę Graczy. No właśnie - Graczy. Kochani, jest nas za mało. Gangi Sterego Lublina przewidziane zostały na ilość Graczy 25+, tymczasem jest nas osiemnaścioro. Do dzieła moi mili. Ci którzy jeszcze nie zdążyli się zgłosić - dawajcie znać. Wszelkie informacje o tym jak się zgłosić macie tutaj. Roześlijcie posłańców, uruchomcie znajomości, powiadomcie innych i namówcie ich, by chcieli wziąć udział w tym niezwykłym wydarzeniu. Od Was zależy jak intrygujący i niesamowity będzie LARP. Bardzo Was prosimy o pomoc w poszukiwaniu kolejnych Graczy. Tymczasem, trochę w nagrodę za zaangażowanie i pracę tych, co już z nami są, przed Wami kolejna odsłona stworzonych przez Was samych Opowieści z Ludlina Pod i Nad. Ciekawi jesteśmy Waszych opinii i relacji, czekamy więc na Was na naszym forum. Do zobaczenia! * * * Kiedy wątłe promienie słońca musnęły po raz ostatni szczyty budynków Starówki, w wąskich uliczkach, pomiędzy ciasno wyrastającymi kamienicami zapadł cień... I na naszej stronie zapadła noc, wilgotny, zielonkawy półmrok tak swojski i charakterystyczny dla Lublina Pod. Tu nigdy nie wstaje dzień. Z tej okazji zapraszamy do Plotek i legend, w których Kawka, jedna z bohaterek Lublina Pod, opowie nam o swoim mieście. Starym Mieście. Mieście tęsknoty i niespełnienia. * * * Kochani, znamy już termin LARPa Gangi Starego Lublina. Gra rozpocznie się późnym sobotnim popołudniem 8 listopada 2008. Dziękuję pierwszoturowcom za udział w ankiecie. * * * ![]() Moi mili, po długim czasie oczekiwania i kilku poślizgach, wszystkich tych, którzy nie załapali się na turę pierwszą zapraszamy do wzięcia udziału w drugiej turze zgłoszeń. Tura trwać będzie do 31 października i, jeśli zgłosi się w niej wielu graczy, istnieje prawdopodobieństwo, że będzie to tura ostatnia (jeśli tak będzie poinformujemy Was o tym jeszcze przed jej końcem). Istnieją trzy osobne sposoby rozpoczęcia "rekrutacji" do drugiej tury LARPa i wszystkie trzy opcje, determinujące min. sposób tworzenia postaci i jej typ, przedstawiamy poniżej. Osoby chętne, przesłać powinny na adres starylublin@gmail.com poniższe informacje:
A oto trzy opcje rekrutacji: I. Opcja nr 1: Archetypy. Na stronie LARPa Gangi Starego Lublina, w dziale Postacie znajdują się postacie oznaczone jako do wynajęcia. Należy wybrać jeden z przedstawionych Archetypów i zadeklarować chęć grania taką postacią. Największą korzyścią z wyboru Archetypu jest to, że tylko w tym typie Gracz będzie aktywnie uczestniczył we współtworzeniu postaci do gry. Aby wybrać ten sposób rekrutacji, do e-maila zgłoszeniowego dołączyć należy:
![]() Po otrzymaniu zgłoszenia Mistrz Gry zainicjuje korespondencję z Graczem, w wyniku której powstanie stworzona wspólnie przez obu postać. Gracz będzie miał ogromny wpływ na kreowanie losów i fabuły postaci, Mistrz Gry za to będzie miał bezpośredni wpływ na wiązanie owej fabuły z opowieściami wykreowanymi dla innych Graczy. Istnieje prawdopodobieństwo, że Graczowi zostanie zaproponowana gra przed LARPem typu MIND, lub gra na ulicach miasta typu COURAGE. II. Opcja nr 2: Wannabe. Gracze, którzy zdecydują się na ten sposób tworzenia postaci nie będą mogli niestety uczestniczyć w pełni w kreowaniu bohatera, mimo to będą mieli największy wpływ na jego kwintesencję. Co mam na myśli - otóż Gracze Wannabe sami stworzą swój Archetyp, ale pozwolą go rozwinąć Mistrzowi Gry. Chętni na tę opcję powinni w e-mailu zgłoszeniowym dodatkowo zamieścić:
Po ustalonym czasie o którym Mistrz Gry wcześniej poinformuje Gracza, otrzyma on gotową postać opartą na przedstawionych przez siebie wytycznych. Istnieje prawdopodobieństwo, że Graczowi zostanie zaproponowana gra przed LARPem typu MIND, lub gra na ulicach miasta typu COURAGE. III. Opcja nr 3: Full Trust. Postacie trzeciego typu już znacie, wiążą się one z całkowitym oddaniem procesu tworzenia postaci w ręce MG. Jeśli nie masz pomysłu na bohatera lub nie chcesz, czy nie masz czasu współtworzyć postaci, wybierz Trusta. Najpóźniej na tydzień przez LARPem otrzymasz całkowicie gotową i w 100% pasującą do świata Gangów postać. Nie będziesz musiał się też martwić o wątki, zadania i powiązania z innymi Graczami. Skrupulatnie zrobimy to za Ciebie. Nie pozostaje więc nam nic innego jak tylko czekać na Wasze zgłoszenia. Po ich otrzymaniu odeślemy do Was potwierdzenie otrzymania zgłoszenia i ewentualne wskazówki co do tego, kiedy możecie spodziewać się kolejnych od nas wiadomości. Czekamy niecierpliwie! * * * ![]() Nie minęło dużo czasu a już prezentujemy Wam kolejną odsłonę Galerii Bohaterów. Tym razem na plan pierwszy wysuwają się Legioniści i Dhanray Bashkaryci, oraz jeden jedyny bohater nijak nie zrzeszony. Po cichu liczymy, że dzięki tym prezentacjom Wasz apetyt na LARPa wzrasta. Nasz tak! Zapraszamy więc do działu Postacie oraz, zaraz po tym, do dyskusji na forum. Koniecznie też przyjrzyjcie się zdjęciu po prawej. Poznajecie to miejsce? Od dziś przez kilka kolejnych aktualizacji nowe artykuły na stronie ilustrowane będą przez zdjęcia zrobione na Starym Mieście przez dwójkę naszych graczy, z okazji zbliżającego się wielkimi krokami LARPa. Dziękujemy, nasze serca biją szybciej kiedy widzimy takie zaangażowanie! Do zobaczenia w następnej aktualizacji. * * * Z niezwykłą przyjemnością, po wielu tygodniach wyczekiwania, przedstawiamy Państwu pierwszą z kilku Galerii Bohaterów Lublina Pod. Oto niektórzy z nich, Ochrańczycy i osoby nie zrzeszone w żadnym z Wielkich Gangów, odsłonią dziś przed Wami rąbek tajemnicy. Każdy z wymienionych to znane w Lublinie Pod imię, ale pomimo to niosą ze sobą takie tajemnice, jakie nawet nie przychodzą Wam do głów. Posłuchajcie więc co o nich mówi Miasto Cieni, co o nich myślą ulice i jak inni widzą tych, którzy niczym prawdziwi dygnitarze Pod, trzymają miasto w garści. Zapraszamy do działu Postacie. Mamy nadzieję, że po tej niewielkiej dawce prawdy nie będziecie się mogli doczekać następnej części. Zapraszamy też do dyskusji na forum. * * * Moi mili, w dziale Stary Lublin pojawił się nowy artykuł. Tym razem o Charonitach, mistycznych posłańcach przeprowadzających ludzi z Lublina Nad do Lublina Pod. Zapraszamy do czytania i komentowania na forum. * * * ![]() Zapraszamy do przeczytania świetnego i klimatycznego opowiadania z Lublina Nad autorstwa Orgha logistycznego, Fallara. Opowieść znajdziecie w Plotkach i legendach, mamy nadzieję, że Wam się spodoba. Liczymy też na Wasze komentarze na forum. * * * Znamy już pierwsze 10 opowieści. Postanowiliśmy uchylić rąbka tajemnicy. W dziale Plotki i legendy odsłaniamy przed Wami strzępki tajemnicy. Prawdy o tych, z którymi listopadowej nocy przyjdzie Wam grać... Zanużcie się razem z nami w świecie wykreowanym w umysłach 10 osób. I koniecznie dajcie nam znać co o tym myślicie. * * * Z najwyższą przyjemnością dla tych którzy zmieścili się do tury pierwszej i z przykrością dla tych co chcieli, lecz nie zdążyli ubiec innych, oznajmić pragnę, że oto zakończyliśmy pierwszą turę zgłoszeń na LARPa Gangi Starego Lublina. Zgłosiło się 10 osób i, jak na razie, dopóki przynajmniej częściowo postacie tych graczy nie objawią się naszym oczom, tylko 10 osób będzie uczestniczyć w zabawie tworzenia postaci i ewentualnych niespodziankach związanych z tym "co dalej". Nie rozpaczajcie jednak - kolejnej tury zgłoszeń możecie spodziewać się już w trzecim tygodniu września. Bądźcie czujni, ilość miejsc w drugiej turze również będzie ograniczona. Śledźcie newsy na naszej stronie a na pewno nie przegapicie odpowiedniego momentu. Do zobaczenia! :-) * * * ![]() W dziale Postacie pojawiły się opisy trzech największych Gangów Starego Lublina. Przeczytajcie je uważnie, ponad 80% postaci które pojawią się na LARPie należeć będzie do jednej z trzech organizacji. Dodatkowo z przyjemnością chcielibyśmy poinformować, że mamy specjalną niespodziankę dla najaktywniejszych, w fazie przygotowawczej, graczy: ci którzy zgłosili lub zgłoszą się do gry w pierwszej turze będą mieli prawo samodzielnego wyboru Gangu do którego chcieliby należeć. Czekamy na wasze komentarze dotyczące organizacji na forum LARPa. Do zobaczenia! * * * Nowości na stronie Starego Lublina Do końca przyjmowania zgłoszeń w turze pierwszej zostało już tylko niecałe 6 dni i tylko 0 miejsc. Termin upływa o północy dnia 31 sierpnia. Tymczasem na naszej stronie ukazał się nowy artykuł. Opowiada on o tajemniczej Triadzie, która od dawien dawna rządziła Lublinem Pod. Do przeczytania o Triadzie zapraszamy do działu Stary Lublin. * * * ![]() Dnia dzisiejszego - świątecznego 15 sierpnia - niniejszym zainaugurować chcemy pierwszą turę zgłoszeń na LARPa Gangi Starego Lublina. W tej turze zapraszamy do gry maksymalnie 10 osób (zostało: 0 miejsc), które już teraz, w pierwszej kolejności, zechcą zadeklarować swój udział w LARPie. Osoby te zdobędą niewątpliwe przywileje, z których pierwszy, bardzo ważny, to przywilej wspólnego ustalenia terminu LARPa, do którego pozostali gracze będą musieli się dostosować. Gracze w turze pierwszej będą mieć także, podczas tworzenia postaci, inicjalną rolę w kreowaniu scenariusza gry i staną się punktem wyjścia do stworzenia globalnej fabuły LARPa. Ich postacie powstaną jako pierwsze, w dodatku zaoferujemy im wybór z kilku dostępnych archetypów postaci. Zapewne ciekawi jesteście co trzeba zrobić, aby zgłosić się w turze pierwszej do gry. Otóż zadanie jest proste, ale proszę przeczytać je bardzo uważnie. Gracze którzy chcą zgłosić się już teraz powinni wysłać na adres starylublin@gmail.com poniższe informacje:
Na pierwsze zgłoszenia czekamy do północy 31 sierpnia. Po tym momencie pierwszą turę zgłoszeń uważamy za zakończoną. Gracze którzy nie zgłoszą się do tego czasu oczekiwać będą musieli tury drugiej. Jeśli 10 osób zgłosi się do gry wcześniej niż do 31 sierpnia, poinformujemy Was o tym na stronie i na forum LARPa. Po otrzymaniu zgłoszenia wysyłamy potwierdzenie jego otrzymania. Jeśli w przeciągu 48 godzin nie otrzymasz potwierdzenia - skontaktuj się ze squirel (squirel@rpg.pl). Do dzieła! Czekamy! * * * ![]() Moi mili, dzięki uprzejmości ftpd i zręcznym paluszkom mroqa, strona Gangów Starego Lublina dorobiła się RSSa. Od dziś pod tym adresem znajdziecie nagłówki nowo opublikowanych na stronie tekstów. Możecie zaglądać tu regularnie, bądź dodać adres do swojego programu czytającego RSSy, co serdecznie polecamy. Mamy nadzieję, że będziecie z tego korzystać. * * * Comatose szlagierem no1 Gangów Posłuchajcie tej muzyki. Podziemnej, przepełnionej wilgocią, mgłą i tajemnicą. To muzyka z melancholijnego świata na wieki uśpionych przeklętych. Tych, którzy wbrew swej woli przyjęli bezwzględne zasady ulicy, lecz w głębi duszy śnią o tym, by świat był na powrót dobry i sprawiedliwy. By wśród brudnej szarości, która wyłania się z Miasta po zmroku i aksamitnej czerni podziemi, choć raz błysnęła czerwień róż, żółć promieni słonecznych, błękit nieba i zieleń trawy... Wake me up before I die, hold me close. As I gaze upon the sky, comatose. No reason to survive, I suppose. Wake us up before we die... * * * ![]() Kiedy wieczorami wędrujesz po mieście, w zaułkach i bramach kładą się cienie. Ciepłe światła latarni tworzą okrągłe enklawy w ciemnościach, bezpieczne przystanie w których zmysły twe nie podnoszą cię w stan gotowości, nie każą twej podświadomości wypatrywać niebezpieczeństwa. Snujesz się miękko pośród wilgotnych od jesiennego deszczu uliczek, cały opatulony płaszczem z postawionym kołnierzem, a wścibski chłodny wiatr w odwiecznej walce chcąc dostać się głębiej, wyrywa ci zachłannie z rąk jego poły. W swej niezrozumiałej naturze próbuje pozbawić cię ochrony, jedynej bariery która oddziela cię od momentu gdy niby zaszczute zwierzątko drżeć będziesz z zimna i osamotnienia. Tuż za Bramą Krakowską świat zmienia swe barwy. Z okien zamieszkałych kamienic sączą się złote światła, bruk lśni od wilgoci nęcąco, otumaniająco. Na schodku po prawej siedzi od zawsze ta sama staruszka. Dobiega dziesiąta, zmrok skrył już miasto, a ona wciąż tam jest sprzedając małe kwietne wiązanki. Gdzie o tej porze roku rosną takie kwiaty - nie myślisz o tym nawet, wiedząc, że odpowiedź mogłaby zadziwić. Tak jak i myśl o tym, dlaczego oczy staruszki tak łudząco przypominają wielkie piwne spojrzenie śniadego bezdomnego chłopca z obcych krajów, który w przejściu podziemnym na Dworcu Głównym całą noc wygrywa na flecie swe dziwne melodie. Zagłębiony w myślach niemal wpadasz na pędzącego na oślep ponadprzeciętnie wysokiego gentlemana. Czarny płaszcz, cylinder, rozwiane ciemnobłękitne włosy... Zaraz, nie błękitne, przecież są czarne, musiało ci się przywidzieć. Jak wichura przemknął obok ciebie niosąc za sobą zapach tytoniu fajkowego i... jaśminu? Jego podkute buty głośno uderzają o bruk, nagle przestają. Obracasz się. Gentleman przepadł, jakby nigdy go tu nie było. Musiał wejść do którejś z bram. Przez chwilę zdaje ci się, że słyszysz stukanie takich samych butów gdzieś w odległej części starówki, ale przecież to nie możliwe, by znalazł się tam tak szybko... W mig zapominasz o nim a wiatr znacząco cichnie, gdy wchodzisz w obręb Starego Rynku. Bryła Trybunału w tym świetle zdaje się świecić w ciemności. Z jednej z uliczek wytacza się wesoła grupa młodych ludzi, pewnie wyszli z któregoś z pubów na starówce, w poszukiwaniu kolejnego miejsca do zabaw. Są radośni, ich oczy lśnią, niosą ze sobą zapach alkoholu i papierosów - ciężką, duszącą mieszankę. Mijają cię, nawet cię nie zauważywszy. Dopiero gdy nikną za zakrętem orientujesz się, że nigdy wcześniej nie słyszałeś języka w którym mówili młodzi ludzie. Był dziwny, pełen twardych głosek i miękkiej, śpiewnej intonacji, brzmiał jakby... pradawnie... Schodzisz w dół ku Bramie Grodzkiej, jeszcze kątem oka łapiąc brylasty kształt na Placu Po Farze. Oglądasz się - nic tam nie ma prócz znanych już tobie odsłoniętych 'piwnic'. Kiedyś stał tu kościół, czyżby odprysk pamięci o tym miejscu postanowił ujawnić się dziś twym oczom? Ciekawe skąd pochodził - z głębin twego umysłu, czy może jest on tu od zawsze, tylko nie wszyscy mogą go ujrzeć? Co za myśli - odganiasz je szybko, czując przechodzący po całym ciele dreszcz... Dziwna noc - myślisz i wzdychasz cicho. Zdaje się jakby opuszczona stara kamienica po lewej westchnęła razem z tobą. Każdej nocy w tym miejscu myślisz dokładnie to samo, nigdy nie będąc do końca pewien czy obrazy i dźwięki, które towarzyszą ci gdy spacerujesz tymi przytłaczającymi prastarymi uliczkami, prawdą są czy ułudą. Jeśli mi zaufasz, pokażę ci prawdę, Przyjacielu. Słuchaj mojego głosu. * * * Gangi Starego Lublina to nowy projekt LARPowy, którego finał szacujemy na początek listopada 2008 roku. Ogólny pomysł pojawił się już lata temu, do teraz pozostał jednak niezrealizowany przez wzgląd na duży konieczny nakład pracy i dość niestandardową formułę. Po LARPie Sen Nocy Letniej jednak wszystko przestało nas przerażać, wobec czego zdecydowaliśmy odgrzebać od dawna niezrealizowany, lecz wciąż istniejący w naszych głowach, projekt. Czym są Gangi? Najogólniej rzecz ujmując - mistyczną opowieścią z gatunku mystery, utrzymaną w klimacie Nigdziebądź Neila Gaimana, z domieszką konwencji crime, oraz gotycyzmów charakterystycznych dla XIX-wiecznych opowieści grozy. Wśród inspiracji do powstania Gangów znajdują się w pierwszym rzędzie nieśmiertelna dla nas twórczość Gaimana, system RPG Kult, pozbawiony jednak diabolicznej ciężkości i klimatu gore, wzbogacony przez oniryczne wizje, subtelny dziwny dramatyzm i wiktoriańską scenografię z dużą domieszką konwencji steampunk, w kwestii strojów i części wątków. Świat w którym toczyć się będzie gra opisany zostanie gruntownie w dziale Stary Lublin. Najogólniej jednak mówiąc - akcja gry toczyć się będzie w Lublinie, ale w Lublinie alternatywnym, istniejącym równolegle do znanego nam miasta. Będzie to dziwny świat cieni, powiedzielibyśmy duchów, nie będzie to jednak do końca prawda. Świat do którego trafić mogą tylko nieliczni, a który odmienny jest od naszego. Rządzi się innymi prawami, ma swoje własne zasady i klimat. Nie przez przypadek finał projektu chcielibyśmy przeprowadzić jesienią. Mamy nadzieję na melancholię, romantyczny, lekko smutny nastrój, zatopione w mroku Stare Miasto. Oczyma duszy widzimy Was - Graczy, ubranych we wspaniałe stroje kojarzące się z cudowną konwencją steampunk, snujących się po oświetlonych żółtawymi latarniami uliczkach Starówki. Tak, uliczkach, dla chętnych bowiem przewidujemy także grę na ulicach miasta. Wieczorem, nocą jesienną. Kiedy ciemność zapadnie nad światem i Miasto Cieni obudzi się do życia. Napisz do nas: starylublin@gmail.com, lub odwiedź nasze forum internetowe KLIK!. Z kolei tutaj toczą się dyskusje o steampunkowych przebraniach. Zapraszamy! * * * (c)copyright 2008 squirel |
|||||||||